1000 Plecaków dla Ukrainy

Wojna jest zła. Wywołują ją ci, którzy sami nie biorą w niej udziału. Najbardziej dotyka niewinnych obywateli, którzy z dnia na dzień tracą całe swoje życie. Mówimy też o setkach tysięcy dzieci, których chroniony okres dzieciństwa zostaje brutalnie przerwany. Każdy z nas stara się pomóc osobom uciekającym z Ukrainy najlepiej, jak potrafi. Podjęliśmy się zorganizowania akcji ”Plecak dla Ukrainy”. O co chodziło?

Chcieliśmy zorganizować pełną wyprawkę szkolną dla 1000 dzieci uciekających z Ukrainy przed wojną. Nagłe dołączenie do nowej szkoły to ogromny stres, szczególnie kiedy nie zna się języka rówieśników. Nowi uczniowie nie mieli ze sobą żadnych przyborów szkolnych, chcieliśmy, żeby poczuli się lepiej, na równi z nowymi kolegami ze szkoły.

Cel akcji Plecak dla Ukrainy: 1000 wyprawek szkolnych. Jedna wyprawa to koszt około 150 zł. Potrzebowaliśmy więc co najmniej 150 000 zł. Jak je zdobyliśmy?

Natalia Bułyk jest pomysłodawczynią tej akcji. To ona zajmowała się planowaniem zakupów, pozyskiwaniem funduszy, kontaktem z prywatnymi firmami, organizacją zbiórki, zarządzaniem pomagającymi elfami i przekazywaniem wyprawek do szkół oraz prywatnych osób. Jak mówi Natalia: ” To nie było łatwe zadanie, musieliśmy działać szybko. Z dnia na dzień dzieci w szkołach przybywało, plecaki były potrzebne na wczoraj. Szukanie sponsorów, negocjacje z hurtowniami, zamówienia, szukanie wsparcia na zewnątrz – to wymagało pracy, setek maili, uporu. Tego ostatniego nigdy mi nie brakuje, gdy wiem o co walczę. Poza tym, te wszystkie dni i czasem późne godziny wieczorne spędzone na pakowaniu plecaków były mi po ludzku potrzebne. W obliczu wojny najgorsza jest dla mnie bezczynność. Chwilę wcześniej skończyłam wolontariat na granicy i czułam, że muszę zrobić coś więcej, działać dalej. Z drugiej strony, w domu też czekała na mnie rodzina, która dzielnie znosiła moją nieobecność, gdy pracowałam w Dołhobyczowie. Zresztą, moje dzieci też jeździły ze mną do biura popołudniami i pomagały przygotowywać wyprawki”.

Co zrobiliśmy?

  1. Stworzyliśmy zbiórkę na Pomagam.pl — dzięki Wam zebraliśmy 12 222 zł!
  2. Przekazaliśmy jako Katalog Marzeń 33 566,67 zł
  3. Dostaliśmy olbrzymie wsparcie od firm  ASTRA, BIC, DERFORM, FITOM, PARISO, Photoninja.pl, Zagatto, Passo (środki finansowe, plecaki, kredki, flamastry, piórniki, zeszyty)
  4. Wsparły nas dobre dusze: Karol z głową w gwiazdach promował zbiórkę na swoim profilu, Ania Kowalik z naszego zespołu rezerwacji zorganizowała własną zbiórkę, Aga Jasińska z marketingu plotła warkocze w biurze i pobierała opłaty, które przeznaczyła na nasz cel na Pomagam.pl
  5. Najważniejsze: PRZEKAZALIŚMY 1031 GOTOWYCH WYPRAWEK SZKOLNYCH!

Materiały, które nie trafiły do wyprawek, przekazaliśmy do Ośrodków dla Uchodźców w Warszawie i Olsztynie (ponownie dziękujemy firmie BIC!) „Dostaliśmy dużo wsparcia od firmy BIC, dlatego mogliśmy zrobić więcej i podzielić się tym co było potrzebne w ośrodkach, gdzie dzieci przebywały na stałe. Dzięki temu dodatkowo kilkadziesiąt dzieci otrzymało wsparcie” – mówi Natalia.

To co zawsze mnie zachwyca w projekcie Marzyciele Pomagają to ludzie. W kilka dni powstała strona www, trzeba było stworzyć formularz zamówienie, dotrzeć z akcją do zainteresowanych, obsługiwać te zamówienia, wysyłać plecaki w Polskę. Wiele osób angażowało się poza godzinami pracy, chociaż mogliśmy przecież wykorzystać urlop na pomaganie. Codziennie ktoś zjawiał się po odbiór plecaka, co utrudniało pracę w biurze – wiem i dziękuję wszystkim za cierpliwość. Dołączały do pomocy osoby, które nie pracują w Katalogu Marzeń, ale wielokrotnie udowodniły, że ich serca są ogromne – Mateusz, jesteś wielki. Gosia, która niedawno postanowiła, że opuszcza szeregi Katalogu przychodziła jeszcze przez wiele dni żeby pomóc. Ludzie, jesteście wielcy! Bez Was nic by się nie wydarzyło!” podsumowuje Natalia.

Dziękujemy każdej osobie, która przyczyniła się do uśmiechów dzieci odbierających wypełnione po brzegi plecaki! Słowa podziękowania mówią same za siebie 🙂

„Bardzo się cieszę, że nasi uczniowie otrzymają wyprawki!!! To będzie dla nich zaskoczenie, duża pomoc i na pewno ogromna radość

Jestem nauczycielem — bibliotekarzem i na bieżąco śledzę FB szukając wsparcia dla biblioteki i uczniów, teraz również o pomocy dla ukraińskich dzieci. Tam też natknęłam się na informację o Państwa akcji i wysłałam zgłoszenie. Zajęcia w klasach przygotowawczych już trwają, a dzieci w większości nie mają podstawowego wyposażenia. Czekam więc z niecierpliwością na przesyłkę.

Jesteście Wielcy! Jeszcze raz ogromnie dziękuję i serdecznie pozdrawiam.”

”Musieliśmy opuścić Ukrainę, a teraz jesteśmy w Polsce. Dziękuję Rządowi, dziękuję wszystkim polskim przyjaciołom — zostaliśmy dobrze przyjęci.

Dzieci poszły do ​​szkoły! Mamy czterech uczniów!

Tak, to trochę trudne, nie znamy języka — ale dla dzieci możliwość porozumiewania się z rówieśnikami, możliwość nauki — jest bardzo ważna! Tak, to trudne – przyjechaliśmy prawie z niczym, a nawet tak proste rzeczy jak zeszyty dla dzieci do posłania do szkoły – też były problemem…

Napisaliśmy do Ciebie aplikację — a prezenty od Twojej organizacji dotarły do ​​nas bardzo szybko! Dzieci były bardzo szczęśliwe! Wczoraj paczka właśnie dotarła — a dziś zabrali do szkoły nowe plecaki i ołówki oraz piórniki! Wszystko! I bardzo się cieszę, że widzę ich uśmiechy.

Dziękuję bardzo! Dziękuję za dobre uczynki!

Wsparli nas:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.